• Wpisów:4
  • Średnio co: 181 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 12:10
  • Licznik odwiedzin:4 984 / 906 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
1 Dzień Odchudzania: poniedziałek, 29.06.2015

Na początek zaplanowałam oczyszczanie organizmu. Zastanawiam się tylko czy zdecydować się na 3 czy 5 dni "głodówki".

Bilans: "0"

Napoje:
- woda: 8 szklanek (będzie edit)

Ćwiczenia:

- 1 Dzień Wyzwania: skakanka



- Mel B rozgrzewka
- Mel B brzuch
- Mel B pośladki
- Mel B nogi
- Mel B rozciąganie
- Tiffany boczki

-----> mam dosyć ćwiczeń i potu na cały tydzień, a to dopiero pierwszy dzień.. buuu

Rodzice z siostrą wyjechali w weekend na wakacje, a do mnie już rodzinka się odzywa bym do nich wpadła, albo na odwrót. No cóż, słynę z pieczenia dobrych ciast.. Także chyba zaproszę ich na czwartek (w środę i piątek planuje wypad do stajnie). Przygotuje coś z truskawkami, może bombę czekoladowo-truskawkową. Oczywiście sama ciasta nie zjem Mam nadzieje, że całe pójdzie, a jak nie dam im na drogę. Minus taki, że trzeba będzie domek ogarnąć...


Chudego!


  • awatar skinnysara: To wszystko zalezy od tego ile dni bedziesz w stanie wytrzymac i nie rzucic sie nastepnego dnia na jedzenie. Widze, ze aktywnosci Ci dzisiaj nie brakowalo :)
  • awatar izkku: skakanka! najlepsza! :) zapraszam do siebie :)
  • awatar S i L e N c E: Myślę, że najpierw zdecyduj się na 3 dni i jeśli będziesz czuła się dobrze, to wtedy przeciągnij do pięciu .powodzenia !:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wymiary:

Wzrost 171 cm
Waga 76,2 kg Cel: 55 kg

Obwód klatki piersiowej: 90 cm
Obwód brzucha: 94 cm
Obwód tali: 77 cm
Obwód bioder: 107 cm
Obwód ramienia: 27 cm
Obwód przedramienia: 24 cm
Obwód uda: 67 cm
Obwód podudzia: 49 cm

http://vitalia.pl/artykul6738_Sprawdz-jak-sie-mierzyc.html

Planowany termin osiągnięcia celu: 01.01.2016

  • awatar Gość: widzę, że też bywasz na vitalii :) też jestem zdania, że to bardzo pomocny serwis. Będziesz się z nimi odchudzać? Powodzenia! Dasz radę :)
  • awatar izkku: może i pierwszy krok najtrudniejszy, ale za to efekty będą powalające! :) zapraszam do siebie :)
  • awatar skinnysara: Dokladnie! Jak sie zrobi pierwszy krok to pozniej juz jest lepiej :) Powodzenia i wytrwalosci!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Witajcie,
ostatni wpis był ponad 100 dni temu. W tym czasie nic dobrego się nie wydarzyło, a wręcz przeciwnie...

Odniosłam porażkę.
Poddałam się.
Były plany, były marzenia, a wszystko poszło w odwrotną stroną.

Jeśli chodzi o studia to udało mi się ogarnąć sytuację. Większość przedmiotów zaliczyłam w ostatnich terminach. Ledwo mi się udało, ale najważniejsze, że dałam radę. Czekam jeszcze na wyniki z dwóch egzaminów, ale na pewno będę musiała posiedzieć w wakacje w książkach.
Sesjo poprawkowo, widzimy się niebawem.

Natomiast w kwestii odchudzania.. Gorzej być nie mogło. Zamiast dalej chudnąć, przytyłam. Nie wystarczył mi powrót do dawnej wagi. Poszłam dalej. Efekt jest taki, że są wakacje, a ja wyglądam jak ciężarny wieloryb.

Wyszłam jednak poza fazę użalania się. Będę walczyć. Osiągnę swoją idealną sylwetkę. W najbliższym czasie opracuje plan działania, zanotuje moje nowe wymiary i będę działać.



Wykasowałam poprzednie posty z bloga, pozostawiłam tylko ten pierwszy, - walkę rozpoczynam od początku.



Mam nadzieję, że wy nie zeszłyście z obranej drogi i nie skopaliście tego wszystkiego jak ja.

Chudego

Wróciłam.
Mam nadzieje, że tym razem zostanę na dłużej.
  • awatar izkku: witaj! życzę powodzenia! i trzymam kciuki! :) zapraszam do siebie :)
  • awatar ilonka szubartowicz: Proponuje trenera
  • awatar Zagubiona szara mycha: Witaj :) Nowy poczatek, nowy etap, dzialamy :) Trzymamy za Ciebie kciuki i ciagle, nieustannie w Ciebie wierzymy. PS. Ciesze sie,ze wrocilas, zaczynalam sie bardzo martwic,
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Lupus czyli wilk, jedno z najbardziej pasjonujących mnie dzikich zwierząt.

Lupinotuum czyli wilkołak, jeden z ważniejszych przedstawicieli świata fantasy, którego jestem fanką.

Jednak ten blog nie będzie ani o faunie ani o tajemniczych przedstawicielach świata mroku, lecz o mnie, moim życiu oraz o mojej walce o przyszłość. Walce o jak najlepsze wyniki na studiach, walce o idealną sylwetkę oraz walce o siebie, którą właśnie rozpoczynam.

Mam marzenia i nie boje się o nie walczyć. Co więcej mam zamiar dążyć do ich zrealizowania tak by na starość powiedzieć - marzenia z dzieciństwa? Odhaczone, tak że WOW tyle do wspominania!

Jednak jak powiedział Kominek: "Wiele razy trafisz na ludzi, którzy podetną ci skrzydła. Jakąkolwiek drogą nie pójdziesz, spotkasz na niej tysiące ludzi, którzy zrobią wszystko, aby wmówić ci, jak wielkim beztalenciem jesteś. Nie jesteś. Błogosław ich słowami „mam cię w dupie”. I.. (tu wpisz to co chcesz robić)"

Niestety zbyt często natrafiałam na takich ludzi, co gorsza, wierzyłam im. Tłamsili mnie na każdym kroku. Teraz jednak dorosłam. I wiem, że mam swoją wartość. Jestem w trakcie poszukiwań swojego prawdziwego "ja". Zdążyłam odkryć co mnie interesuje i inspiruje. Odnalazłam mój cel w życiu, coś czemu chcę się poświęcić. Odbudowałam marzenia małej Natalki i teraz nie pozostaje nic innego jak iść tą ścieżką.

W kwestii odchudzania.. Każde swoje niepowodzenie, każdy gorszy nastrój, każdą przykrą rzecz którą usłyszałam - zajadałam. Efekty tego są jakie są. Walka o nową mnie dotyczy również mojej sylwetki. Moja obecna waga to równe 70, a mój cel to 58 kg.
Pod koniec każdego dnia (od 02.03.2015) będę się z Wami rozliczać, bez względu na to czy dzień będzie należał do udanych czy nie. Będę dzieliła się z Wami moimi planami, problemami, bilansami, po prostu wszystkim.
Dlatego też większość postów będą o odchudzaniu.

Także bądźcie cierpliwi i szukajcie szczęścia w dążeniu do celu. Osiągniecie go lub nie – żyjcie tak, by nie miało to dla Ciebie większego znaczenia, bylebyście tylko nigdy nie przestali realizować marzeń. (Tak, to też słowa Tomka)

  • awatar skinnysara: Trzymam kciuki za zrzucenie wagi I spelnianie marzen :> Wlasnie, jaki masz wzrost? :)
  • awatar xmargotte: Życzę powodzenia, ja również wczoraj zaczęłam na poważniej traktować już pisanie na bloga, choć konto mam dłużej niż Ty. Mam nadzieję, że uda Ci się wytrwać w postanowieniach. Mogę spytać o wzrost? :)
  • awatar fitgrubaska: Dużo wytrwałości Ci życzę. Walka ze sobą jest najtrudniejszą z walk. No i zawsze jest niestety walką przegraną, ale najważniejsze by porażka przez nas w walce z nami była tym "dobrym złem". (: W walce o siebie musisz mieć sporo cierpliwości i zaciskam mocno kciuki o to by była to wygrana walka! Z chęcią ten proces będę obserwować, powodzenia c:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›